.

Medytacje nad litanią do Matki Bożej


13 maja

Stolico mądrości

         Wypowiadając to pozdrowienie dla Maryi, warto zadać pytanie, kto jest mądrym w naszych oczach? Coraz więcej osób zdobywa wyższe wykształcenie, niekiedy przedłużając naukowe poszukiwania, by sięgnąć po kolejne stopnie akademickie. Byłoby jednak przejawem bezmyślności, gdyby mądrość zredukować do odpowiedniego zakresu przyswojonej wiedzy. Mędrcami bywają nierzadko ludzie zwyczajni, nawet niekoniecznie absolwenci wyższych uczelni. Wystarczy, że wiedzą jedno: świat na nich się nie zaczyna i nie kończy.

            Maryi nie brakowało mądrości, chociaż Jej sława nie pochodzi z wpisania się w szereg starożytnych uczonych. Nie możemy nawet jednoznacznie stwierdzić, że nauczyła się czytać i pisać. To szokuje, jeśli odnosimy realia XXI wieku do sytuacji sprzed 2000 lat, a nasze, nawet drobne miejscowości z zasięgiem sieci internetowej stawiamy na równi z ówczesnym Nazaretem. Patrząc jednak na to wszystko z dystansem wobec dzisiejszego „wyścigu szczurów” i zachwiań ludzkich decyzji, widzimy siłę prostoty maryjnej roztropności. Matka Boża odpowiedziała „tak” na plan Stwórcy względem Niej. Brak zbędnych słów, ale przyjęcie woli Pana. Jeśli osobiście nie trzeba stanąć przed podobnym wyzwaniem, wygląda to na zadanie dające się rozwiązać w kilka sekund. „Bądź wola Twoja” – w modlitwie słowa te padają nieco automatycznie, jako jedne z wielu, dopóki nie nastąpi chwila, w której człowiek dochodzi do wniosku, że nie wszystko zależy od niego. Najbardziej dramatyczne ukazanie tej prawdy dają sytuacje graniczne, pytania bez prostej odpowiedzi na styku życia i śmierci. Niemniej już drobniejsze niepowodzenia potrafią zmienić ludzkie plany i kategorycznie zweryfikować to, co głosiło się lub czyniło wcześniej. Są też problemy, cierpienia i troski, które przychodzą nagle i nie stanowią rezultatu zuchwałości. Jak więc pogodzić te perspektywy? Wydaje się, że mądrością jest tutaj zaufanie Bogu. Decyzja o tym nie zaradzi trudnościom, nie będzie środkiem zapobiegawczym na całe życie. Ufność złożona w Panu pozwala wszakże zrozumieć, że jestem potrzebny Jemu i innym ludziom – taki, jaki jestem, ze wszystkimi niedoskonałościami, bo sam z siebie niewiele mogę, ale z Nim i dla drugiego mogę wiele.

Stolica jest miejscem przebywania tego, który ma władzę. Rządy niepohamowanej ufności we własne siły są w ostatecznym rozrachunku wielce zawodne. Rządy mądrości, mającej źródło w Bogu, dają prawdziwy pokój. Mądra wiara nie szuka łatwej cudowności na każdym kroku, lecz – jak u Maryi – jest wiarą człowieka pokornego, słuchającego i rozważającego wszystkie sprawy w swoim sercu.

            Stolico mądrości, módl się za nami.

 

Pobierz

Top

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce Polityka cookies. Akceptuje polityke cookies z tej strony To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

I accept cookies from this site.

EU Cookie Directive Module Information