.

Medytacje nad litanią do Matki Bożej


26 maja

Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta

            Tymi słowami wychwalamy Pana za łaskę zachowania Maryi od zmazy grzechu, dziedziczonego po pierwszych ludziach, którzy okazali nieposłuszeństwo wobec polecenia Boga i sięgnęli po owoc z drzewa poznania dobra i zła. Tradycja Kościoła pokazuje związek tej sytuacji ze sceną ukrzyżowania Jezusa. Jest On niczym owoc nowego drzewa, czyli krzyża, niosący życie i pojednanie z Ojcem.

            Stworzenie człowieka było ukoronowaniem Bożego dzieła. Piękno świata w mnogości roślin i zwierząt budzi zachwyt. Onieśmielają piętrzące się góry i połacie oceanów. Jednak największy podziw potrafi wzbudzić ludzka godność. Każdy z nas jest tajemnicą i nosi w sobie prawdziwe bogactwo – możemy kochać Boga i bliźniego, a przez to odpowiadać na miłość Stwórcy, bo właśnie ona jest źródłem naszego istnienia. Pierwsi ludzie otrzymali wszystko, mieli panować nad ziemią i tym, co rodzi natura. Mieli też stać na straży życia, pomnażając je przez wzajemną relację. W literackim opisie początków wszystkiego, zawartym w Księdze Rodzaju, uderza harmonia. Idąc za tym tekstem, można stwierdzić, że Bóg wziął człowieka za rękę i pokazał mu całą rzeczywistość, ofiarując do niej klucz, czyli wierność. Ktoś mógłby powiedzieć, że to sprytny manewr – niby człowiek jest wolny, bogato uposażony, ale musi w zamian spełniać określone warunki i ich nie przekraczać, czyli ostatecznie pozostaje jakby przykuty łańcuchem nakazu. Irytacja pewnie minie, gdy sami postawimy się w miejscu kogoś oszukanego. Pęknięcie zaufania, za którym stoi Szatan, naznaczyło ludzką historię od tragicznego wyboru Adama i Ewy. Jedno kłamstwo, jeden występek potrafi zniszczyć wszystko. Skoro raz skłamałeś, możesz to uczynić pewnie kolejny raz i mnie zwodzić. Jeżeli sam jestem kłamcą, to i drugi nie musi być inny. Takiego błędnego koła nie mogła zatrzymać doskonałość rozumiana jako perfekcyjność wyniesiona na piedestał. Przebaczenie i pojednanie daje miłość. Tylko ten, kto jest wewnętrznie wolny, potrafi kochać bez warunków. Taka była miłość Maryi, dzięki której mogła przyjąć Chrystusa i dać Go światu. W taką miłość da się na nowo uwierzyć dzięki Jezusowi i Tej, która otworzyła przed Nim czyste i wolne serce.

            Dogmat o niepokalanym poczęciu Matki Bożej został sformułowany dopiero w połowie XIX stulecia, chociaż wiara w ten fakt towarzyszyła Kościołowi od pierwszych wieków. Przekracza ona ramy ludzkiego rozumowania, ale trafia w sedno duszy, złaknionej pięknych spotkań, wolnych od unikających się spojrzeń, milczenia, pokrętnych tłumaczeń. Piękno Maryi inspiruje do pracy nad sobą, by umieć całkowicie oddać się Bogu i bliźnim.

Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta, módl się za nami.

 

Pobierz

Top

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce Polityka cookies. Akceptuje polityke cookies z tej strony To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

I accept cookies from this site.

EU Cookie Directive Module Information